Najnowsze wpisy


lut 09 2016 Let's get this party started
Komentarze: 0

Czas najwyzszy wziac sie za siebie.

15 tydzien ciazy, a ja z dnia na dzien nie dosc, ze wieksza, to jeszcze coraz bardziej zla. Na siebie.

Nigdy nie bylam mistrzynia silnej woli jesli chodzi o diety, ale w ciazy, to juz jest armagedon. Dlatego postanowilam, ze koniec z jedzeniem czego popadnie (szczegolnie tej slodkiej czesci "co popadnie").

Dodam, ze jestem instruktorka fitness i jakies tam pojecie o zdrowym trybie zycia w zwiazku z tym mam :) O diecie tez - problem jest z wytrwaloscia.

To kto sie bawi ze mna?

Od jutra wrzucam propozycje dietowe i treningowe.

Moze a nuz ktos jeszcze skorzysta...

 

A.